Śrila B.R. Śridhar Maharaj wyjaśnia żę dżiwa pochodzi z Brahmadżjoti. Jest oto w szczegółach wyjaśnione w "Search for Śri Krishna - Reality The Beautiful" rozdział czwarty.
Na podstawie tego co wiem do tej pory spruboje wyjasnic. Takie tematy jak jiva tattva, vishnu tattva, krishna tattva, shiva tattva, bhakti tattva, etc nie sa do pojecia przez zwyklego smiertelnika ale na tyle na ile laska Guru usiega na tyle mozemy probowac to wyjasnic.
Tłumacząc Brahma Samhitę Srila Bhaktivinod Thakura wyjasnia ze Mahavisnu jest expansja Sankarshana, jednego z czterech podstawowych ekspansji Kryszny, ktory nie jest rozny od Narayana. Maha Vishnu kladzie sie wiecznie w oceanie/rzece Wiradza a zatem na planie Tatashtha. Tatashta jest miajscem marginalnym albo bardziej po polsku - granicznym. BRS vers 10.
Lecz to jeszcze nie wyjasnia pochodzenia jiv. W Bhahma samhicie Srila Bhaktivinode Thakura pisze ze sa one transcendentalna swiadomoscia emanujaca z promieni Cit, Paramatamana. W tym stanie indentyfikuja sie z czystym ego, jako slugi Najwyzszego Pana. BRS vers 16.
Jako prominienie swiadomosci wiecznosci i ze wzgledu na ich indywidualnosc, umieszczone sa one w Tatashtha Shakti. I tam sie wsyztko odgrywa. Niektore ida do "Nieba" a inna do "Piekla" swiata materilanego poprzez Maha Vishnu i Sambhu. To zalezy od tendencji poszczegolnej jivy. Mozna tu wspomniec ze Advaita acharya, jest inkarnacja Mahavishnu i Shambu jednoczesnie jako ze ich role sa scisla polaczone.
Tatashtha znaczy usytuowana na granicy. Tatha znaczy brzeg a stha znaczy umieszczony. Wiec jiva ma pozycje graniczna czy brzezna. Nie jest usytuwana ani na ladzie ani w wodzie. Czasami jest po stronie wody a czasem po stronie ladu. Jej natura jest taka ze sie wacha i nieustannie szuka swego pochodzenia. A skoro jest energja Pana, zatem ma Jego cechy - anandam, shivam i sundaram, albo sat cit ananda, ktore w odzielonej egzystencji materialnej (w egoistycznej swiadomosci) sa zamazane pod postacia satva raja tama... CalÄ… egzystencjÄ™ przenika blask Pana, Cit. Jivy sa wszedzie a skoro Paramataman zawsze jest usytowany blisko serca jivy to jest to takie duchowe swiatlo. Jyoti = blask a Brahman = duch. Tak wiec Brahajyoti. Te promienie to nieustanna emanacje jiv z Boskiego Ciala Pana. Jego natura Anandam powoduje to ze chce sie on cieszyc w towarzystwie. Chce On dzielic sie przelewajacym sie tanecznym szczesciem, wiec emanuje nas, osoby jemu podobne. Nie zmusza nas do tego tanca ale nieustannie szuka swoich wielbicieli w stworzonym przez Siebie chordach jiv. Sridhar Maharaj napisal "Loving Search for the Lost Servant" gdzie jest to pieknie opisane. Cala egzystencja jest nimi (nami) wypelniona i tylko nieistotna czesc ich funkcjonuje na planie bahiranga shakti, energii zewnetrznej, czy swiata materialnego. Wiekszosc to ci ktorzy zostali zauroczeni Jego hipnotycznym tancem.
Jiva Goswami pisze w swoich Tattva Sandarbhah ze nikt nie spadl z vaikunty. Na Vaikuncie nawet liscie nie spadaja z drzew a co tu dopiero mowic o slugach Pana. Jest to poprostu nie mozliwe. Jak by tak bylo to Vaikunta nie byla by planem absolutnym a mjejscem gdzie istnieje zawisc, niedoskonalosc i niezadowolenie a zatem nie byla pelna Radosci (Anandam), pelnej Swiadomosci (Cit) i Nieprzemijalnosci (Sat). Dlaczego jiva ktora jest z Panem w zwazku milosnym miala by upasc? I jaki cel mialby byc tego upadku? BhagavadGia mowi janma karma ca me divyam evam yo vetti tatvataha ... Ci ktorzy poznali Moje narodziny i nature udaja sie na plan duchowy i nigdy nie wracaja do tego swiata. Wyjatkami sa Dzaj i Vidzaj i inni ktorzy upadaja aby towarzyszyc Panu w Jego rozrywkach. Ale to sa pojedyncze aranzacje czescia Lila. Masowe upadki nie istnieja. Swiat duchowy nie opiera sie na samsarze jak swiat tymczasowy, gdzie wszystko ma swoj cykl: wzrost, pordukcja, upadek... i odnowa....
Srila Prabhupada mial wiele trodnosci z wpojeniem podstawowych mysli filzofii Vaishnava wsrod swoich ucznow. Dlatego jego ksizki, choc przepelnionie bhakti, sa tak repetatywne i czasem napisane bardzo prosto. Jest tam wiele zaokraglen w tlumaczeniu sanskrytu. Jednak to mialo specyficzny cel w jego Boskiej Misji. Jego ksiazki tez byly edytowane bardzo szybko. Uzywano jednej czy kliku tasm, na ktora(ych) Parabhupada nieustnnie nagrywal, a po spisaniu i edycji angielskiego, ta sama tasma zosatla ponownie nagrywana. Nie ma originalych tlumaczen na tasmach audio wiec nie mozna zweryfikowac trudnych punktow filozoficznych czy niejasnosci. Edycja byla robioina tak szybko ze przypuszczlnie odbilo sie to na jakosci. Jezeli chodzi o temat jivy to Prabhpada jest acharya i uczy przykladem i ma cel w tym co naucza. Ale jezeli chcemy sie odniesc do sapradaji to musimy przyjac wizje poprzednich acharjow jak Srila Bhaktivinode, itd. Ten temat w ksiazkach Prabhupada nie jest do konca jasny. Jak w 1995tym GBC wydalo ksiazke w oparciu o cytaty Prabhupada dowodzaca tego ze jiva rzekomo upadla z vaikunty to spowodowalo to odlam. i nie ktorzy iskconowi pandici odezszli alb sie odsuneli.
Waznym jest to aby zwrocic uwage na to, ze bhaktowie na Goloce sa w stanie isc do piekla w sluzbe Pana albo sie narodzic ponownie w materialnym swiecie jezeli to zadowoli Pana. Taka jest natura wielbicieli Kryszny. Natura tatashtah ich odrzucila a rozwineli swarup siddhi, doskonalosc w swojej wlasnej formie sluzby za laska Guru i Kryszny.
Jednak Goloka jest dostepna dla nie wielu bo wymaga ona nie ludzkiego poswiecenia. Die to live ... All risk - no Gain, Umrzyj aby Zyc... Zaryzykuj wszystko - nie oczekuj niczego. (Srila Sridhar Mharaj). Taka postawa jest nie do skopionania. Dlatego vaiddhi marg (uregulawany process czczenia Pana i uregulowany stylu zycia) jest polacana i latwa dla duzej wiekszosci z nas. Taki postep jest propagowany przez szkole Ramanujaczarji, Szri Sampradaya, ktora prowadzi do wiecznego zycia na vaikuncie. Gaudiya Math poleca polaczenie vaidhi i raga margi. Sarasvati Thakura uwazal ze vaidhi jest tylko pomocne na poczatku ale prawdziwym porcesem jesr raga marga, nauczanie, sluzba oddania dla Guru Vaishanvy w 100%. Sri Czaitanya Mahaprabhu zaoferowal droge na Goloke i dlatego jest tak wspanialy i originaly. Nikt tego nie dal wczesniej. Namo maha vadanyaya krishna prema pradayate... Jego Laska jest nieograniczona.
Mam nadzieje ze cos nie cos poskrobalem paznokciem po powierzchni tematu glebokiego jak odchlan nieba. Z pewnoscia jest tu namiastka interpretecji ale tego nie zawsze mozna unikac. Jak bede mial jakies poprawki do tego tekstu to ci napisze.
Hare Krishna
Vidya